Jak poradzić sobie z godzeniem wielu ról stawianych przed kobietą w dzisiejszych czasach? – rozmowa inspiracyjna z Magdaleną Gibney

Przedstawiamy rozmowę inspiracyjną z Magdaleną Gibney, Operations Director Poland and Center Manager Forum Gdańsk, Multi Poland Sp z o. o., Laureatką IV edycji konkursu Top Woman in Real Estate w kategorii Asset & Property Management.

Krótkie przedstawienie – imię, nazwisko, obecne stanowisko, krótki opis zakresu obowiązków zawodowych, jak długo pracuje Pani w branży nieruchomości?

Magdalena Gibney, Operations Director Poland and Center Manager Forum Gdańsk, Multi Poland Sp z o. o. W branży pracuję od 20 lat. W Multi Poland odpowiadam za procesy operacyjne w całym portfolio nieruchomości komercyjnych, zlokalizowanych we Wrocławiu, Gdańsku, Poznaniu, Koninie, Bielsku-Białej, Katowicach (ponad 340.000 mkw GLA) oraz za codzienne zarządzanie Forum Gdańsk. Wprowadzam innowacyjne rozwiązania do obiektów, prowadzę działania mające na celu przeciwdziałanie skutkom pandemii (certyfikacje przy pomocy instytucji), współpracuję z PRCH oraz izbami handlowymi np usa, działam w zakresie ESG – wprowadzanie do obiektów rozwiązań pro ekologicznych. 

Jaką jest Pani osobą, gdyby miała Pani opisać się w trzech słowach… 

Ambitną, dążącą do celu, pracowitą. 

Jak doszła Pani do miejsca, w którym Pani jest obecnie. IIe Pani zawdzięcza przypadkowi, a ile zaplanowanym działaniom? 

Do miejsca w którym jestem teraz doszłam przede wszystkim ciężką pracą oraz dzięki intuicji która wydaje się podrzucać mi rozwiązania, które często prowadzą mnie do określonych zadań w których mogę w pełni wykorzystać swój potencjał jak i potencjał wspierających mnie osób. Doświadczenie zdobywałam poprzez odwagę, nie bojąc się wyzwań jakie stawiało przede mną życie. Po 20 latach mogę stwierdzić, że mam otwarty umysł i to na pewno przyczyniło się do tego gdzie jestem teraz. 

Jakie posiada Pani talenty, które pomogły Pani dojść w to miejsce, w którym się Pani obecnie znajduje? 

Myślę, że jestem liderem, który ‘is leading by example’ niestety ciężko przetłumaczyć frazę na język polski, posiadam talet do organizacji i delegowania zadań w sposób jaki pozwala rozwijać się osobom ze mną współpracującym. W domu np jestem organizatorem czasu wolnego. 

Co, według Pani, najbardziej liczy się w rozwoju kariery zawodowej – twarda wiedza czy umiejętności miękkie? A może jeszcze coś innego?

Patrząc na karierę pod kątem rozwoju, uważam że obie umiejętności powinny iść w parze, natomiast początki na pewno bardziej związane są z twardymi umiejętnościami, które w miarę upływu czasu poszarzają swój zakres a w między czasie dochodzą umiejętności miękkie tj kompetencje społeczne, empatia oraz umiejętność współpracy w zespole, które na pewno bardzo wspomagają umiejętności twarde. Umiejętność wyczucia pewnych sytuacji i podejmowanie odważnych decyzji pomaga w rozwoju kariery.

Jakie wyznaje Pani wartości, co jest dla Pani ważne?

Wspólnie z mężem wyznajemy zasadę ‘work hard play hard’, co dla nas oznacza wspólne wspieranie się w dążeniu do osiągnięcia celu zawodowego, również wspieranie w tym celu dzieci a przy tym dobrze się bawić. Wyznaję również zasadę wzajemnego poszanowania, szczerości oraz dystansu do siebie. Jeżeli pracujesz przez wiele godzin a nawet lat z tymi samymi ludźmi, musisz się z nimi dobrze czuć, mieć wspólne poczucie humoru, dzięki temu łatwiej się pracuje i wykonuje powierzone nam zadania. 

Jaką radę dałaby Pani sobie sprzed 10 lat?

Bądź pewniejsza siebie i podejmowanych przez siebie decyzji. Realizuj plany i zawsze miej czas dla siebie. 

 

 

 

Bycie kobietą, która umie poza pracą znaleźć czas dla siebie lub rodziny, to niełatwe zadanie. Jak poradzić sobie z godzeniem wielu ról stawianych przed kobietą w dzisiejszych czasach? Czy podzieli się Pani z nami swoją receptą na pogodzenie tych ról? A może wcale nie trzeba godzić ról, tylko całkowicie poświęcić się jednej roli?

Trudno odpowiedzieć na to pytanie osobie, która wszystkie swoje zadania chce wykonać jak najlepiej. Codziennie uczę się tego żeby nie przesadzić z ilością zadań jakie sama na siebie nakładam. Staram się słuchać mądrych ludzi, którzy mówią mi że są pewne sprawy, które mogą poczekać i rzeczywiście tak jest, ważne jest aby odpowiednio poukładać to sobie w głowie. Nie mam recepty na godzenie obowiązków, dużo rzeczy robię intuicyjnie i poświęcam się danemu zadaniu miej lub bardziej w zależności od aktualnej potrzeby. Miewam w życiu czas kiedy w 200% poświęcam się życiu zawodowemu, miewam też czas kiedy jestem na 200% skupiona na rodzinie (dwa razy po dwa lata urlopu macieżyńskigo), ale miewam też czas kiedy jest to 100 na 100% 🙂 Żadna z nas nie jest idealna i najważniejsze to zdać sobie sprawę z tego że nikt od nas tego nie oczekuje, powinniśmy dbać o siebie a to na pewno pomoże nam dbać o innych i zapewni odpowiedni bilans i dobre samopoczucie psychiczne. 

Co pomaga Pani utrzymać zapał twórczy, skąd Pani czerpie natchnienie do nowych działań? A może jest w Pani życiu ktoś, kto Panią mocno inspiruje? Może nam Pani o tym opowiedzieć?

Zapał do działania na pewno czerpię z determinacji do chęci osiągnięcia założonych przez siebie celów zanim przejdę na emeryturę 🙂 Natomiast natchnieniem jest wspierający mnie mąż, dzieci oraz rodzina. Jest wiele osób, które mnie inspirują, czytam ich ksiązki, artykuły, słucham podcastów. 

Obecnie mocno interesuje mnie temat ekologii i wszystko to co jest związane z ESG (Enviromental, Social and Corporate Governance), więc cały wolny czas poświęcam na poszerzanie wiedzy z tego zakresu. 

Czy wspiera Pani kobiety? Jeżeli tak, to proszę zdradzić nam dlaczego i w jaki sposób? 

Tak! Wspieram kobiety bardzo mocno, w zespole jest ich zdecydowanie więcej niż mężczyzn, natomiast w domu jest zupełnie odwrotnie (mąż, dwóch synów i pies). Kobiety z mojego zespołu są bardzo ambitne i mają otwarte umysły. Codziennie korzystam z tych zasobów delegując im zadania tak, aby mogły w pełni wykorzystać swój potencjał. Słucham ich potrzeb i wiem w jakim kierunku chcą się rozwijać. W miarę możliwości im pomagam w osiąganiu zamierzonych celów. Proszę nie zrozumieć mnie źle, z męską częścia zespołu pracuję podobnie. 

Wśród wielu sukcesów zapewne pojawiła się kiedyś jakaś porażka. Czy mogłaby Pani podać przykład trudnej sytuacji i jak Pani z niego wybrnęła? A może nie zdarzały się porażki? Jak ich uniknąć? Jeśli były jakieś stresujące sytuacje, proszę o nich opowiedzieć, pomoże to tym kobietom, które boją się podejmować ryzyko, myśląc o porażkach.

Nie przypominam sobie w życiu zawodowym porażki, do której mogłabym się odnieść, pojawiają się natomiast błędy, na których się uczę co sprawia że moje doświadczenie się poszerza. Staram się być optymistką i patrzeć na świat z dużym poczuciem humoru, więc są oczywiście sytuacje które mogę nazwać osobistymi porażkami, ale staram się wyciągać z nich wnioski i korygować postępowanie na przyszłość. Nie boję się podejmować odważnych decyzji, niemniej jednak tego musiałam się nauczyć i po podjęciu pierwszych odważnych i ważnych jednocześnie decyzji okazało się że takie działanie procentuje. Kolejne były już zdecydowanie łatwiejsze. 

Stres jest częścią naszego życia, ale tylko dobrze zarządzany ma pozytywne skutki. Jak Pani radzi sobie ze stresem? Czy podzieli się Pani swoimi metodami?

Jestem osobą, którą sytuacje stresowe mocno motywują i angażują do działania. Czasem odnoszę wrażenie, że lepiej funkcjonuję w świecie pełnym wyzwań i sytacji stresujących. Mam wielkie szczęście do ludzi, więc mogę podzielić się stresem zawodowym z kolegami z zespołu, wtedy poziom stresu rozkłada się na części a rozwiązania problemów przychodzą podczas burzy mózgów, zgodnie z wyznaniem co dwie głowy to nie jedna. 

Poza pracą odreagowuję podczas spędzania czasu z rodziną i przyjaciółmi, uprawiania sportów, spacerów z psem, podróżowania lub korzystania ze SPA i morsowania. 

 

Finalistki kategorii Asset & Property management 2021

Pandemia koronawirusa przewartościowała wiele naszych zasad, zaprowadziła nowe porządki w biznesie. Jak Pani uważa, jakich liderów potrzebuje szybko zmieniający się świat? Jakie wartości, cechy charakteru i działania pozwolą, w tym szybko zmieniającym się świecie, na bycie liderem/liderką zespołów. 

Przyznaję, że nawet dla najbardziej streso odpornych liderów początki pandemii były bardzo trudne przede wszystkim ze względu na niepewność co dalej jak i konieczność wyjścia ze strefy komfortu czyli znanej nam do tego czasu rzeczywistości. Sądzę, że pandemia pokazała nam jakimi liderami naprawdę jesteśmy i jak potrafimy zarządząć zasobami ludzkimi przez ekran komputera. W naszym operacyjnym świecie, gdzie zarządzanie obiektami takimi jak centra handlowe, które jest mocno związane z przebywaniem na obiekcie i dopilnowywanie, aby wszystko sprawnie działało a nasi klienci czuli sie u nas dobrze, było nie do wyobrażenia że nie będziemy wspólnie przychodzić do pracy, że będziemy podzieleni na zespoły i będziemy pracowali z domu. Adaptacja musiała nastąpić bardzo szybko i tylko dzięki sprawnemu liderowi takie dostosowanie było możliwe. Liderzy powinni być inspiracją, powinni być dostępni i otwarci na rozmowę oraz powinni być tolerancyjni, ponieważ jesteśmy bardzo różni a to sprawia, że różnie reagujemy na wychodzenie ze stref komfortu. 

Jak to jest być Top Woman in Real Estate? Co Pani dał udział w konkursie? Czy spotkała się Pani ze słowami uznania jako uczestniczka konkursu? Czy taki tytuł coś zmienia w życiu osobistym lub zawodowym?

Jest to wspaniałe uczucie i jednocześnie poczucie że ciężka praca, wyznania oraz to co robisz nie idzie na marne. Otrzymałam wiele gratulacji z różnych stron świata, za co bardzo wszystkim dziękuję. Nagroda jest na pewno bardzo motywująca do tego aby iść obraną drogą, rozwijać swoje umiejętności i zachęcać innych aby też spróbowali. Bardzo ważne jest to, że osoby oceniające to doświadczeni ludzie z branży, co dodatkowo utwierdza mnie w przekonaniu, że warto podejmować wyzwania. Przy tej okazji ponownie dziękuję za zaproszenie mnie do udziału w konkursie. 

Było wiele o życiu zawodowym. Jednak nie samą pracą człowiek żyje. Czy ma Pani jakąś pasję – poza pracą? Czy ma Pani jakąś odskocznię od życia zawodowego i domowego? Może jakieś hobby? Czy jest coś, co sprawia, że udaje się mentalnie i fizycznie oderwać od życia codziennego? A może nie jest to potrzebne, gdyż praca daje satysfakcję i świat zawodowy jest na tyle dobrze ustawiony, że nie wymaga „odreagowywania”? Podsumowując, czy istnieje świat poza pracą zawodową i jaki on jest?

Zgadzam się, nie samą pracą, ale bez niej (przynajmniej na tym etapie moje życia) 🙂 jest trudno. Niemniej jednak, odskocznią jest rodzina, pasje, hobby. Brakuje tylko godzin w dobie, żeby to wszystko zrealizować 🙂 sport jest dla naszej rodziny bardzo ważny, wspieramy synów w realizacji pasji i trenowaniu piłki nożnej. Często spacerujemy w lesie z psem, spędzamy wolny czas na grach planszowych, podróżujemy. 

Angażuję się w organizacje poza obowiązkami zawodowymi, jestem członkiem Rady GOT (Gdańskiej Organizacji Turystycznej), dzięki temu mam wpływ na to co oferuje Gdańsk dla odwiedzających miasto turystów.

Podsumowując, co poradziłaby Pani naszym czytelniczkom – kobietom biznesu, zarówno tym zaczynającym pracę w branży nieruchomości, jak i tym, które mają w niej już duże doświadczenie?

Otaczajcie się mądrymi ludźmi od których możecie się dużo nauczyć, bądźcie odważne i ufajcie swojej intuicji. Nie bądźcie idealne, ale bądźcie sobą. Postawcie na ekologię, żeby naszym dzieciom żyło się lepiej.

 

Dziękujemy za rozmowę.